|
|
Najlepsze aukcje!
Rajstopy w sprayu AIRSILK- kolor COCO!! okazja! (numer 374390611) Szablon Aukcji nr. 17 - Projekt i wykonanie SeboooL22 ZAKAZ KOPIOWANIA I POWIELANIA ...MOTYLEK 2 GENERACJI -- SZYBKIE, TANIE,ODCHUDZANIE (numer 376947975)
Moja strona - Aukcje internetowe Allegro
allegro@firmapromag.pl
10342096
PROMAG
NIP: 712-152-84-42
REGON: 432684604
Wpis do Ewidencji Działalności Gospodarczej podpisany przez Prezydenta Miasta Lublin
Witam serdecznie na aukcjach firmy Promag
Firma Promag, jeżeli chodzi o sprzedaż na allegro, jest firmą młodą. Jednak doświadczenie w handlu posiadam bardzo duże i wiem,
że najważniejszy dla handlowca jest klient.
Zadowolony klient, to klient który na pewno wróci, dlatego obsługa takiego klienta powinna być w pełni profesjonalna.
Własnie tak działam.
Mam zarejestrowaną działalność gospodarczą, a moje wszystkie transakcje są w pełni legalne.
Na wszystkie sprzedawane u mnie artykuły wystawiam fakturę VAT ( jeżeli oczywiście klient o fakturę poprosi ) , a ceny są cenami brutto.
...
Czas na kawały!
Wchodzi facet z karabinem do autobusu i mowi:
- Gdzie jest Zenek?
Wszyscy pasazerowie wskazuja na jednego i mowia o.. to ten. Po czym
dyskretnie odsuwaja sie od niego.
Facet z karabinem mowi:
- Zenek kryj sie!
Przychodzi baba do lekarza z wielorybem na glowie.
Lekarz: Co pani jest?
Baba: Dosc juz mam tego walenia.
Do bacy przychodzi chlopak z dziewczyna i chca wynajac jakis
pokoj na noc. Baca na poczatku nie chce, mowi ze miejsce juz nie ma i
w ogole ale w koncu zgadza sie ulokowac ich na strychu. Wieczorem
przychodzi spytac czy aby nie sa glodni, a oni mu ze strychu:
- Nie baco, my zywimy sie owocami milosci.
Baca:
- No dobra, dobra, tylko nia rzucajcie tych skorek bo mi sie gesi
podlawia.
Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, moja baba wpadla do szamba.
- Niech sie pan uspokoi - pociesza go lekarz. Na pewno sie z tego wylize!
Wchodzi Jasiu do klasy i puszcza baka (pierdzi).
- Oj Jasiu, nieladnie - karci go nauczycielka.
- nieladnie ? to moze sproboje jeszcze raz.
randka2
Na lawce w parku siedza starszy pan i pani. Nawiazuja rozmowe. Wreszcie
pan proponuje:
- A moze bysmy wpadli do mnie do domu? Mam wspaniala kolekcje lekarstw...
W szkole u Jasia byLa wizytacja. Wizytator prosi, aby dzieci wymienily
slowa na litere "k". Wszystkie dzieci sie zastanawiaja, tylko Jasio
trzyma reke w gorze. Pani zaczerwienila sie i mysli: "Co on powie?"
W koncu mowi:
- Slucham, Jasiu.
A Jasio:
- Kamien.
Pani odetchnela z ulga. Na to Jasio dodaje:
- Ale k...a, jaki wielki.
zakonnice
Jada zakonnice rowerami wiejsca sciezka i strasznie sie smieja. W koncu
przelozona nie wytrzymuje i mowi :
- Uspokojcie sie wreszcie, bo kaze wam pozakladac siodelka.
Tato dlaczego pies sasiadow juz nie szczeka?
Nie pyskuj smarkaczu jedz co ci przygotowalem
Opisy gg!
I love you more than words can explain.
Uśmiechnijcie się, przecież jutro możecie nie mieć zębów.
howaj wszystko do plecaka
viva las vegas viva las vegas you!!!
..::LiFe iS a LeSsON, yOu LEarNt iT wHen YoU ThrOuGH :::...
Miłość jest męką, brak miłości śmiercią!!! Buziaczki dla mojego kotka!
Nie placz kiedy odjade sercem bede przy tobie...
Bakterie w jogurcie mają większą kulturę niż ty :P
Jest to prawda, jest to tak: gdzie są jajka, tam jest ptak!!!
dOpIeRo Co WiDzIaŁaM a JuŻ tĘsKnIe..DoPiErO cO uJzAlAm a JuŻ kOcHaM!
Strefa gracza...!
Strażnik Czasu Strażnik Czasu (ang. Time Guard) to gra przygodowa pochodząca z czeskiej firmy Zima Software. Gracze wcielą się w postać prywatnego detektywa o imieniu Ryszard pracującego na zlecenie rosyjskiego naukowca Santusowa. Santusow odkrywa, iż Rosyjskie Tajne Służby zamierzają zmienić świat wykorzystując w tym celu jego maszynę do modyfikacji przyszłości. Nasz bohater wyrusza w przyszłość (nawiasem mówiąc wehikułem wynalezionym również przez Santusowa) by sprawdzić, czy naukowiec mówi prawdę okazuje się że tak, Santusow mówi prawdę, a świat przyszłości jest światem opanowanym przez Związek Radziecki. Niestety przy próbie powrotu do przeszłości psuje się urządzenie umożliwiające powrót, a jedyną osobą, która może je naprawić i tym samym umożliwić naszemu bohaterowi przeniesienie się do swych czasów, jest Santusow.Remedy Remedy to klasyczna gra przygodowa, ukazana z perspektywy pierwszej osoby i wyposażona w interfejs point and click. Wcielamy się w niej w rolę Angielki Carol, dwudziestokilkuletniej dziewczyny, która zafundowała sobie dłuższe wakacje w Szwecji. Historia opowiedziana w grze rozpoczyna się w momencie, gdy główna bohaterka otrzymuje informację o śmierci swojego przyjaciela - detektywa. Z listu dowiaduje się, że tuż przed śmiercią pracował on nad skomplikowaną sprawą. Chcąc niejako pomóc zaprzyjaźnionemu detektywowi w dokończeniu ostatniego śledztwa, Carol sama rozpoczyna dochodzenie, w mieście, w którym prawie nikogo nie zna. Nie wiedząc zupełnie, od czego zacząć, nasza bohaterka zaczyna mozolnie badać materiały pozostawione przez przyjaciela. Wkrótce okazuje się, że właśnie to tajemnicze śledztwo mogło doprowadzić detektywa do śmierci
Wiedza powszechna!
renesans. Literatura.
renesans. Literatura. Ukształtowana w opozycji do teol. i feudalnych ideałów średniowiecza, wg wzorów przejętych z kultury antycznej, zarazem nawiązywała do niektórych przejawów kultury średniow. (motyw odnowy życia ludzkiego w twórczości Dantego Alighieri); w jej rozwoju zarysowały się 2 nurty renesans. oraz kontynuujący tradycje średniow., zgodnie z ideałami XVXVI w. (kult rycerstwa, realist. przedstawienie codzienności). Elementem scalającym różnorodne zjawiska była przejawiająca się w nich myśl humanistyczna. Ideał człowieka istoty twórczej, kształtującej siebie i otaczający świat zdeterminował koncepcję języka świadectwa samodzielnej myśli ludzkiej, oraz literatury mającej odtwarzać zachowanie i przeżycia człowieka, rzeczywistość, naturę (ogólnoestetyczną, filoz., teoretycznolit. problem epoki mimesis). Za idealne wzory lit. uznano utwory klasyków rzymskich; łacina klas. wzór języka, twórczość Wergiliusza, a zwł. Cycerona w...Polska. Kościoły i związki wyznaniowe
Polska. Kościoły i związki wyznaniowe Według spisu ludności z 1931 w II RP ponad 99% ludności stanowili wyznawcy 5 gł. grup wyznaniowych: katolicy obrządku łac. (64,8%), grekokatolicy (10,4%), prawosławni (11,8%), protestanci (2,6%) i wyznawcy judaizmu (9,8%). Po II wojnie światowej Polska stała się państwem w dużym stopniu jednorodnym pod względem wyznaniowym (94% ludności stanowią katolicy). Stan ten jest następstwem kilku faktów hist.: utraty Kresów (zamieszkanych w znacznej mierze przez ludność prawosł.), ucieczki i wysiedlenia protestantów z Ziem Zachodnich i Północnych, wymordowania przez Niemców prawie całej ludności żydowskiej wyznającej judaizm, emigracji do Niemiec kolejnych grup ludności z Ziem Zachodnich i Północnych oraz emigracji ocalałej z wojny ludności żydowskiej. Politykę wyznaniową Polski pod rządami komunistów (194489) charakteryzowało dążenie do laicyzacji społeczeństwa i przekreślenia dziedzictwa państwa przedwojennego, uznającego katolicyzm za gł. wyznan...
Encyklopedia!
GOMUŁKA Władysław Gomułka
polityk polski, samouk; robotnik przemysłu naftowego, od 1925 związany z ruchem komunistycznym (działacz terenowy); 1932 postrzelony w Łodzi przez policję, aresztowany, skazany na 4 lata więzienia; zwolniony przedterminowo wyjechał do Moskwy; po powrocie do kraju ponownie aresztowany i skazany na 7 lat; we wrześniu 1939 wydostał się z więzienia w Sieradzu i uczestniczył w obronie Warszawy; potem pracował we Lwowie w papierni; od 1942 działacz PPR; w listopadzie 1943 (w okresie braku łączności z Moskwą) wybrany sekretarzem generalnym tej partii; był inicjatorem i współorganizatorem Krajowej Rady Narodowej; 1945-48 pełnił funkcje wicepremiera i ministra ziem odzyskanych równocześnie pozostając sekretarzem gen. PPR, w której gł. rolę grał jednak Bierut; przeciwnik kierowanego przez Mikołajczyka PSL, rzecznik jednolitego frontu PPS i PPR; 1948 w przededniu zjednoczenia tych partii oskarżony o odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne (główne motywy: wstrzemięźliwość wobec ...ROKOKO Rokoko, Francois Boucher, Louise O'Murphy, 1744-45
Rokoko, Georg Wenzeslaus von Knobelsdorff, pałac Sanssouci, Poczdam
Rokoko, Jan Jerzy Plersch, ambona w kościele Wizytek w Warszawie, 1760
w architekturze i sztukach plastycznych - ostatnia stylowa faza baroku trwająca od ok. 1720 do ok. 1770 (lub 1780); występowało obok późnego baroku, klasycyzmu, sentymentalizmu, często łącząc się z ich formami; pojawiło się zwł. we Francji, Prusach, Rosji, nie występowało w Anglii; jego powstanie związane jest ze zmianami w życiu obyczajowo-społ.; sztywny i pompatyczny ceremoniał schyłku panowania Ludwika XIV zastąpiło swobodne i bujne życie towarzyskie (liczne bale, koncerty maskarady, zabawy na łonie natury); dążono do komfortu: w sztuce zaczęły dominować zmysłowość, wyrafinowanie, erotyzm; r. związane jest gł. ze sztuką dworską. W architekturze r. przejawiło się w wystroju wnętrz i ich dekoracji; zmniejszyła się skala budowli, charakterystyczne były tzw. hotels (franc. pałace miejskie), will...
Wielka literatura!
Nie zaś o Tadeuszu".
Na to Klucznik rzecze:
"Dziwne są sprawy w świecie; kto wszystko dociecze!
Ja też powiem Waszeci rzecz, choć nie tak cudną
Jak ów omen, a przecież do pojęcia trudną.
Pan Tadeusz 469
Adam Mickiewicz
Wiesz, iż dawniej rad bym był Sopliców rodzinę
W łyżce wody utopić; a tego chłopczynę,
Tadeusza, od dziecka nieźmierniem polubił.
Uważałem, że gdy się z chłopiętami czubił,
Zawsze ich zbił; więc ilekroć do zamku biegał,
Jam go zawsze do trudnych imprezów podżegał.
Wszystko mu się udało; czy wydrzeć gołębie
Na wieży, czy jemiołę oberwać na dębie,
Czyli z najwyższej sosny złupić wronie gniazdo,
Wszystko umiał; myśliłem: pod szczęśliwą gwiazdą
Urodził się ten chłopiec; szkoda, że Soplica!
Któż by zgadł, że w nim zamku powitam dziedzica,
Męża panny Zofiji, mej Wielmożnej Pani!"
Tu skończyli rozmowę, piją zadumani,
Słychać tylko niekiedy te krótkie wyrazy:
"Tak, tak, Panie Gerwazy". - "Tak, Panie Protazy".
Przyzba tykała kuchni, której okna stały
Otwo
pełnego szczęścia tak trudno wrócić do brutalnej rzeczywistości! Więc w wypadku, gdyby to było możliwe, czy zgodziłaby się pani... Może za jakieś kilka dni... Czy zechciałaby pani zastąpić Basieńkę ponownie, tym razem już na krócej, nie więcej niż dziesięć dni, może tydzień... Oczywiście za osobnym wynagrodzeniem...
Nawet gdyby kapitan nie miał z tym nic wspólnego, zgodziłabym się bez żadnego namysłu. Zgodziłabym się dopłacić mu, zgodziłabym się na wszystko, byle tylko, wreszcie stąd wyjść. W pierwszej chwili nie wiedziałam, do czego zmierza, i oczekiwałam jakiejś krew w żyłach mrożącej propozycji w rodzaju pozostania u niego w domu, przejażdżki w odludną okolicę, wypicia tej wystygłej kawy lub też czegoś podobnego, przeciwko czemu zdecydowana byłam gwałtownie protestować.
W tej sytuacji do porozumienia doszliśmy w mgnieniu oka. Trafność przewidywań kapitana napełniła mnie nadzieją na jego bliski sukces. Z doskonałą obojętnością zaakceptowałam sumę dziesięciu tysięcy złotych, równie
apał się kurczowo za tablicę rozdzielczą i dziwnie zasyczał. Zdziwiłam się, bo na jezdni nic się nie działo, nie robiłam nic niezwykłego, jechałam normalnie bez żadnych przeszkód. Mąż dziko wytrzeszczył oczy, co dało się dostrzec nawet przez okulary.
- Wolniej! - zazgrzytał chrypliwie. - Po co ty tak pędzisz, wolniej!
Spojrzałam na szybkościomierz w obawie, że mam jakieś omamy i tracę poczucie rzeczywistości; co w istniejącej sytuacji byłoby ze wszech miar możliwe, albo może samochód oszalał i sam jedzie. Na szybkościomierzu było 65, spojrzałam zatem znów na męża, niepewna, o co mu chodzi. Zwolniłam do sześćdziesięciu, ale nie pomogło, nadal siedział trzymając się kurczowo i posykując. Przy zakręcie w prawo z szybkością 15 kilometrów na godzinę zamknął oczy i jęknął co najmniej tak, jakbym brała ten zakręt poślizgiem tuż nad skrajem przepaści. Jasne się stało, że cierpi na jakąś samochodofobię i każda szybkość wydaje mu się szaleńcza. Zdumiewające było tylko to, że wpadł w panikę na
|